Anna Makowska Soul Coach

O mnie

od serca…

O mnie

Nie zaczniesz nowego rozdziału,
jeśli w kółko będziesz czytać poprzedni.

Nazywam się Ania Makowska i już teraz mogę powiedzieć,
że jestem szczęśliwą kobietą. Nie zawsze tak było….

Przez całe moje dorosłe życie „ jestem szczęśliwa” nie przechodziło mi przez gardło. Nieodpowiednie związki, podporządkowanie innym, praca, która nie dawała mi satysfakcji i życie od wypłaty  do wypłaty. Oczywiście, że chciałam zmiany, ale strach w sercu, obawa czy sobie poradzę i opinia innych powstrzymywało mnie od bycia sobą i od bycia ze sobą. Być może to co teraz piszę jest bardzo intymne, ale…

jestem przekonana, że  TY też to znasz. Tak jak mi wtedy Tobie dziś brakuje SIEBIE i ODWAGI żeby być sobą. Brakowało mi SIEBIE. SIEBIE spełnionej, kochającej i kochanej, z pasjami i marzeniami. SIEBIE, która będzie ważna, SIEBIE, która będzie ODPOWIEDZIALNA za SWOJE życie.

Brakowało mi przekonania, że JA też ZASŁUGUJĘ na Szczęście, prawdziwą Miłość, Dom, Pieniądze. Że ja też jestem WARTOŚCIOWA i mogę żyć życiem jakiego PRAGNĘ, dalekim od oczekiwań innych… 

Zawsze  w środku „byłam inna”, ale tą inność wstydziłam się pokazać. Zbudowałam sobie maskę „normalności” w codziennym życiu. Udawałam, że jestem taka jak większość. Sama chciałam w to wierzyć, bo wydawało mi się, że jak będę taka jak wszyscy będzie mi łatwiej. Byłam pusta w środku, nie umiałam poznać siebie.

Moje serce obudowane było zbroją i nie dopuszczało wielu uczuć i emocji.

Zdałam sobie sprawę, że  żeby zobaczyć w sobie światło trzeba przejść przez ciemną noc smutku, rozczarowania, złości, krzywdy…. Gdy to poczułam i uwolniłam przyszła moc płynąca z serca. Dostrzegłam, że jest coś więcej niż widzą moje oczy i że przypadkowość w życiu nie istnieje. Zdarzenia, które mnie spotkały były jak upomnienia Duszy mające sprowadzić mnie na właściwą drogę.

Moja Dusza krzyczała przez prawie 20 lat, a ja jej nie słyszałam. Przyszedł jednak ten moment, że dawne strachy i obawy nie były już istotne….

Musiałam się uwolnić od wszystkiego co mnie trzymało, a nie było moje :  męża, pracy, oczekiwań, ludzi… Dusza kocha Prawdę, która prędzej czy później wychodzi na jaw.  Otworzyłam się na siebie. Zrozumiałam wtedy, że  w tym całym smutku ważna jest jedna rzecz- gdyby nie te doświadczenia nie byłabym dziś w tym miejscu.  To moja Dusza doprowadziła mnie do miejsca,  z którego  chcę pomóc Tobie wprowadzić  zmiany, żyć życiem na jakie zasługujesz i jakiego pragniesz. Chcę żeby Twoje serce przestało płakać i żeby Twoja dusza przemówiła…. Chcę żebyś poczuła się całością tak jak ja.

Może zastanawiasz się czy droga do zmiany była łatwa?
NIE!

Czy bolało?
TAK!

Czy było warto?
Zdecydowanie Tak!

Dziś moje marzenia są moją rzeczywistością, ale to nie koniec… spełniam kolejne….z wdzięcznością patrzę wstecz, a w przyszłość z odwagą, zaufaniem i spokojem w sercu.

Jestem przekonana, że wszystko co nas spotyka dzieje się dla Nas, a nie nam i każde złe doświadczenie dokłada cegiełkę do lepszego jutra, które możesz zacząć już dziś.

Dziś mam wielką misję i pasję - rozwój wewnętrzny i duchowy. Zostałam dyplomowanym soul coachem i praktykiem kilku metod. Wspieram innych w procesie zmiany i realizacji wielkich pragnień pomimo przeszkód, bo sama przeszłam przez „piekło” i sama doświadczyłam transformacji.
Jedyne czego potrzebujesz to zaufanie do procesu.
anna makowska